21- (Nie)szablonowy programista vs realne życie. #DSP2017

W poprzednim wpisie napisałam o (Nie)szablonowym profilu  programisty czyli o jego idealnych cechach.
W takim razie typowe cechy znamy, ale czy zastanawialiście się jak to jest, gdy masz do czynienia z tymi cechami charakteru na co dzień? Czy jako początkujący lub zaawansowany programista zastanawiałaś/eś się, jak to jest żyć z programistą?

Oczywiste jest, że każda praca w jakimś stopniu zmienia zachowania i charakter człowieka. Czy istnieją jakieś cechy, które świadczą o powiązaniu ze swoją pracą?
Tak się składa, że mam okazję do obserwowania zmian charakteru od początku tzn odkąd Towarzysz mojego życia stworzył swój pierwszy kalkulator do aktualnego momentu w którym się znajdujemy - czyli programisty, dla którego ta praca jest pasją i radością z możliwości rozwijania się.

Jakie są cechy charakteru podobne do (nie)szablonowych cech programisty? Jakie cechy przenosi on z obcowaniem z programowaniem? Zobaczmy:
-> Odpowiedzialność
W swojej pracy każdy programista powinien brać odpowiedzialność za swój kod. A w życiu? Bierze większą odpowiedzialność za swoje czyny i działania bardziej, niż w innym zawodzie.

-> Samodzielność w rozwiązywaniu problemów
Error w kodzie? "Nie wiem dlaczego, ale zaraz się dowiem". Coś nie działa? Zaraz naprawię.
A w życiu? Gdy programista ma jakiś problem, nie mówi o nim wszystkim ludziom których ma wokół siebie tylko próbuje sam rozwiązywać wszystkie problemy. Dopiero gdy po jakimś czasie coś nie idzie po jego myśli - zaczyna prosić o radę.

-> Kłótnia z programistą? Nie możliwa 😀
Kłótnia z programistą jest bardzo często niemożliwa - chcesz się z kimś pokłócić? Musisz zrobić to z kimś innym. Jeżeli np jesteś typową kobietą i w kłótni mówisz "bo tak/bo nie" to wiedz, że u programisty to nie przejdzie - będziesz słyszała tylko "podaj mi argumenty". Takie życie, wszystko trzeba argumentować :d

-> Śmieszne żarty lub obrazki związanie z programowaniem
Kiedyś, widząc pokazany mi obrazek związany z programowaniem ( który miał być śmieszny) mnie nie śmieszył bo go nie rozumiałam. Teraz? śmiejemy się z tych samych śmiesznych żarcików lub obrazków. Z kim się zadajesz takim się stajesz, wszystko jasne 😉

-> A najważniejsze - nazwij programistę informatykiem
Jeżeli nazwiesz programistę informatykiem to możliwe że ów człowiek się obrazi. Takie życie :d Ale jeżeli coś nie działa w laptopie/coś się wiesza lub cokolwiek - zawsze służy pomocą. Z początku śmiałam się i nie rozumiałam tego, dlaczego programista obraża się, jeżeli nazwiemy go informatykiem. Z czasem tzn im bardziej uczę się programowania rozumiem to coraz bardziej.

-> Jest określony
Jeżeli używa i jest wierny przede wszystkim jednemu głównemu językowi to wiedz, że Tobie tez będzie. Gdzie programiści znajdują swoje brat nie duszę? W Internecie. A jak się poznaliśmy?  Możecie się domyślić 🙂

-> Testowanie
Programista testuje aplikacje. Przetestuje i Ciebie. Najpierw testuje Twoja cierpliwość,  potem irytację a następnie i tak sama wszystko robisz bo nie możesz się doczekać aż w końcu wykona rzecz, o którą prosiłaś. Właśnie wczoraj wpadłam na to. Co na to mój programista ? "No tak, to jest TDD" Czyli żartownisia ciąg dalszy.

-> Pewność siebie
Im dłużej jesteś programista to rośnie Ci pewność siebie, jesteś pewien swoich czynów i działań w kodzie. Jednak to tez przekłada się na życie poza "kodzeniem". Pewność siebie programisty aż nie raz mnie przytłacza.

-> Nie myśl szablonowo, używaj szablonów.
Skoro w pisaniu kodu używamy szablonów to dlaczego w życiu codziennym ich nie używać ?
- Skoro zrobił mi ktoś obiad - zrobi mi kolejny raz
- Posprzątany pokój?  Fajnie, jak nabrudzę - posprząta się "sam" raz jeszcze
Jedno jest pewne - programiści ( na szczęście) bywają prości w obsłudze. Skoro działają schematami to pewne rzeczy zawsze działają tak samo 🙂

 

Zapraszam serdecznie do śledzenia mnie na:
Twitter
Github - piotrowinka2410

Instagram
Snapchat - piotrowinka2410
Fanpage na Facebooku 

2 thoughts on “21- (Nie)szablonowy programista vs realne życie. #DSP2017

  • Wiem, że miało być humorystycznie ale wyszło trochę… za dużo generalizacji:P Każdy jest inny i nie można ludzi wrzucać do jednego worka:P Im dłużej w zawodzie pracuję, tym bardziej jestem po prostu ZACHWYCONA jacy ci ludzie są różnorodni <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *